Oświadczenie
Przewodniczącego delegacji PE ds. relacji z Białorusią
Jacka Protasiewicza
Ostatnie wydarzenia na Białorusi budzą moje głębokie zaniepokojenie. Użycie siły wobec działaczy Związku Polaków na Białorusi, którzy bronią swoich praw do Domu Polskiego w Iwieńcu, jak również zatrzymanie dziennikarza TV Biełsat połączone z próbą najścia milicji na prywatne mieszkanie, w którym znajdowali się dziennikarze, dowodzą po raz kolejny, że władze Białorusi nie wyciągają żadnych wniosków z uwag oraz zastrzeżeń, które kierowane są zarówno ze strony Unii Europejskiej, Rady Europy, jak też licznych przedstawicieli społeczności międzynarodowej.
Jeśli Białoruś nie będzie szanowała praw człowieka, wolności mediów, prawa do swobodnego zrzeszania się, praw mniejszości narodowych, to współpraca i prawdziwy dialog z krajami Unii Europejskiej oraz całą Wspólnotą nie będzie możliwy.
Obserwowane działania są niedopuszczalne i władze Białorusi muszą mieć świadomość, że rosnące rozbieżności pomiędzy deklaracjami oficjalnych przedstawicieli państwa a skandalicznymi zajściami do których regularnie dochodzi i o których informowana jest europejska opinia publiczna wpływają na kształt obecnych oraz przyszłych relacji z Unią Europejską.
Dlatego apeluję do wszystkich osób, które czują się odpowiedzialne za przyszłość Białorusi, o poważne potraktowanie swoich deklaracji oraz zaprzestanie szykan wobec osób i organizacji obywatelskich, w szczególności wobec dziennikarzy TV Biełsat i Związku Polaków na Białorusi.